Nadejdzie dzień, a nasza dusza pójdzie do jednego z dwóch miejsc ... Niebiosa czy piekła? Ale gdzie dokładnie?
Czy pójdziesz do ognia piekła jako kary za swoje ziemskie grzechy, czy też będziesz słuchał ptaków śpiewających na miękkich poduszkach w raju jako nagrody za dobre uczynki? A może jest jeszcze inna opcja?
Traktuj wynik z humorem.
Piekło czy Niebo, czy?